Strony

Bananowo-czekoladowy wywrotowiec

Ciasto do góry nogami, postawione na głowie. A w zasadzie na bananie.


Autorem przepisu jest David Lebovitz. Choć sam o tym nie wspomina, zarówno składniki, wykonanie jak i konsystencja bardzo przypominają ciasto muffinowe; w smaku z kolei, pewnie ze względu na cynamon, wyczuwam powinowactwo z piernikiem. Ciasto zdecydowanie niskotłuszczowe, choć z wysokim indeksem glikemicznym - zawsze coś za coś ;). 5 bananów i gotowe.


Składniki:

Tzw. spód będący górą:
100 g brązowego cukru trzcinowego
2 łyżki wody
3 średniej wielkości banany
sok z cytryny

Tzw. suche
200 g mąki, może być pełnoziarnista
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1  łyżeczka mielonego cynamonu
100 g cukru  lub 80 g fruktozy

Tzw. mokre:
2 łyżki stopionego masła
2 jajka (dla będących na diecie - 1 jajko + 1 białko)
miazga z 2 bananów
mały pojemnik kwaśniej śmietany lub jogurtu (120-125 g; jeżeli używa się 2 całych jajek, śmietany trzeba wlać mniej więcej o łyżkę mniej)
1/2 łyżeczki aromatu waniliowego

50 g gorzkiej czekolady, połamanej na drobne kawałki

Przygotowanie:

1. Brązowy cukier stopić w 2 łyżkach wody, na bardzo małym ogniu (zajmuje to około minuty), intensywnie mieszając (można też próbować podgrzewać formę z wodą i cukrem bezpośrednio nad palnikiem - ta opcja wydała mi się jednak ryzykowna). Wylać na formę (idealnie 20cmx20cm), pozostawić do wystygnięcia.

2. 3 banany obrać ze skórki i pokroić na krążki o grubości ok. 1 cm. Skropić sokiem z cytryny, ułożyć w rzędach w formie.

3. Wymieszać osobno suche składniki, osobno mokre, połączyć wszystko, mieszając łyżką. Na końcu delikatnie wmieszać czekoladę.

4. Wlać masę do formy, zakrywając banany, wyrównać.

5. Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 40 minut. Najlepsze jest na ciepło, można je jednak także zamrozić - jeżeli tylko się zdąży ;)

3 komentarze:

Kasia pisze...

Dziś - w doborowym towarzystwie - wykonaliśmy to ciasto. Było pyszne, choć bardziej płaskie (mieliśmy większą formę) i bardziej brązowe od cukru trzcinowego, którego była większa ilość. Popracujemy jeszcze nad jakością:) ale ciasto - pycha:)

Agnieszka pisze...

Podziwiam, że daliście radę z większą ilością cukru - ciasto już było bardzo słodkie z tymi 100 g :)

Kasia pisze...

Musieliśmy dać radę, bo ilość z przepisu nie wystarczyła nam na pokrycie całej formy. Czyli chyba na powierzchni jednego kawałka ciasta było tyle samo cukru:) Ale słodkie straaaaasznie:) Doskonałe do niesłodkiej kawy.

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails