Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słono. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słono. Pokaż wszystkie posty

Bakłażan po indyjsku w tortilli z sosem do kofty z Green Waya

Mam ewidentną słabość do smaków i przypraw z kuchni indyjskiej (co widać np. tu, tu czy tu). Choć ta akurat potrawa jest raczej tą z kategorii fusion: modyfikacja przepisu na bakłażana z książki "Food of India" (z tej strony), owinięcie w tortillę to pomysł własny, a sos zaczerpnięty z Green Waya ;)

4

Ważnym dodatkiem jest sos. Kofta to moje ulubione dane w Green Wayu. Ale matko (i córko), ile się tego przepisu naszukałam w sieci! W końcu chyba jakiś eks pracownik się był zlitował i recepturę zdradził. Od razu uprzedzam, że smak, który jest wynikiem przepisu, jest bardziej ostry, niż sos, który podawany jest w Green Wayu. Ale smakuje baaaardzo podobnie :)


Składniki:


2 małe bakłażany lub 1 duży (ok. 700 g)
3 łyżki oleju
1 drobno posiekana cebula
2 łyżeczki imbiru lub starty kawałek świeżego (3 cm)
6 ząbków czosnku
1 łyżeczka suszonego kopru
1 łyżeczka mielonego kminku
1 łyżka stołowa kolendry (najlepiej mielonej, do kupienia np. w Kuchniach Świata)
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne (lub chilli)
1 łyżeczka soli
puszka pomidorów

Sos jak do kofty w Green Wayu:

25 ml oleju
75 ml koncentratu pomidorowego
25 ml wiórków kokosowych
łyżeczka soku z cytryny
0,5 l śmietanki słodkiej 18%
1/2 łyżeczki pieprzu
1,5 łyżeczki imbiru w proszku
1,5 łyżeczki mielonego kminku
płaska łyżeczka chilli/pieprz cayenne
1,5 łyżeczki kolendry (najlepiej mielonej)
płaska łyżeczka soli

4-6 placków do tortilli

5


Przygotowanie:

1. Na oleju przez 10 minut smażyć cebulę (na małym ogniu), aż zbrązowieje (ale się nie przypali :)). W tym czasie pokroić bakłażany na kilku centymetrowe kawałki.

2. Dodać do woka imbir i czosnek, koper i kminek*. Gotować przez około 2 minuty, aż imbir i czosnek będą miękkie.

3. Dodać pozostałe przyprawy i pozostawić na ogniu przez 30 sekund.

4. Kawałki bakłażana dokładnie wymieszać z przyprawami.

5. Dodać pomidory, wymieszać i dusić przez około 15 minut.

6. Sos przygotowywać w wysokim garnku, bo będzie pryskać: na rozgrzanym oleju na krótko (5-7 sekund) zarumienić wiórki, po zdjęciu z gazu dodać koncentrat pomidorowy i sok z cytryny - wrócić na palnik i gotować na bardzo małym ogniu przez około 2 minuty. Dodać pozostałe przyprawy i śmietankę. Pozostawić na małym ogniu do zgęstnienia. Na koniec dodać sól

7. Na tortillę nałożyć 3-4 łyżki warzyw, zawinąć w kopertę**, polać sosem. Podawać z surówkami lub bez ;).

3 

*gdy nie mam korzenia imbiru, robię w osobnym małym naczyniu mieszankę przypraw, a do woka po cebuli wrzucam tylko czosnek, a potem wszystkie przyprawy razem
 **można też przed polaniem zapiec w piekarniku przez 10 minut
Read more

Kotlety z kaszy gryczanej z orzechami i sosem pieczarkowym

Kolejny przepis z "Przemytników..." M&M&K Szaciłło (o książce tutaj), trochę zmodyfikowany. I kolejne bardzo smaczne danie wegetariańskie.

IMGP3728

Kto lubi smak kaszanki, ale nie po drodze jest mu z oryginalnym sposobem jej przyrządzania, powinien spróbować kotletów z kaszy gryczanej. Smażona kasza to nowa jakość w menu :)

Składniki:

Kotlety :
200 g kaszy gryczanej (2 woreczki)
12 pieczarek
duża garść orzechów włoskich (ok.50 g)
garść pestek słonecznika (ok. 40-50 g)
1,5 szklanki mąki (w oryginale groszkowej, ale pełnoziarnista także daje radę)

Sos:
15 pieczarek [łącznie z tymi do kotletów - około pół kg]
400-500 g śmietany 12%
szklanka mleka
olej słonecznikowy (5-6 łyżek)
oliwa (3 łyżki)
masło (5 łyżek)
sól 
pieprz do smaku

koperek

Przygotowanie:


1. Początek należy do kotletów: kaszę (nie w woreczkach!) ugotować w dwukrotnej ilości wody (2 kubki, 400-450 ml).

2. Orzechy i pieczarki posiekać, a słonecznik uprażyć na suchej patelni. Pod koniec gotowania do kaszy dodać pieczarki, orzechy, słonecznik i łyżeczkę soli. Zdjąć z gazu.

3. W osobnym naczyniu wymieszać szklankę wody i mąkę - powstała masa powinna mieć konsystencję ciasta naleśnikowego.

4. Do garnka z kaszą wlać ciasto, wymieszać [można też dodać 1 jajko, choć konsystencja ciasta jest odpowiednia do smażeni i kotlety nie rozwalają się].

5. Na patelni rozgrzać olej. Formować kotlety, smażyć z dwóch stron do zarumienienia (5-7 minut).

6. A teraz sos: posiekać pieczarki, wrzucić je na rozgrzaną oliwę. Dodać sól i przyprawy oraz 5 łyżek masła. Po 5 minutach dolać mleko, dusić przez kolejne 10 minut. Po zdjęciu z palnika dolać śmietanę. Podawać z koperkiem.

IMGP3716
Read more

Fundiur czyli bakłażany po gruzińsku

Bakłażan to moje odkrycie tego sezonu, a ponoć hitem tego sezonu jest także Gruzja (ludzie książki piszą i wydają). Więc będzie miks hitów.

IMGP3707

Przepis na fundiur, jednogarnkową potrawę rodem z kuchni gruzińskiej, opowiedziała mi koleżanka z pracy (dzięki Natka!). W sieci można znaleźć opis przygotowania dania (niektórzy uważają, że to biedniejsza siostra ratatuja ;)), ale jest on najczęściej mało dokładny, autorzy w zasadzie nie podają proporcji warzyw. Według mojej informatorki proporcje powinny być takie, żeby wszystkie składniki miały podobną objętość; poniższe proporcje to wynik mojej kombinatoryki w tym temacie.A przygotowanie polega na krojeniu, duszeniu i przelewaniu. Proste. A smak bardzo przypomina nadziewane duszone papryki, które kiedyś jadłam na Ukrainie.

Składniki (obiad dla 4-5 osób):

2 średniej wielkości bakłażany (około 1 kg)
2 papryki czerwone
2 papryki żółte
6 pomidorów średniej wielkości
1,5 średniej wielkości cebuli
3 ząbki czosnku
sól i pieprz do smaku
6 łyżek oliwy

Przygotowanie:

1. Bakłażany przekroić wzdłuż na pół, a połówki - jeszcze raz wzdłuż na pół (efektem mają być paski o przekroju "trójkąta"). Pokroić w 2 cm kawałki*.

2. Na scenę wchodzi wok. 2 łyżki oleju rozgrzać w woku. Wsypać bakłażany, dusić po przykryciem przez 10-15 minut - aż trochę zmiękną i miąższ zbrązowieje. Przełożyć do dużego garnka (ok. 5 l). Trzeba pamiętać, by za każdym razem przekładać do garnka całą zawartość woka, łącznie z sokami, które powstają przy duszeniu warzyw.

3. Paprykę pozbawić nasion, pokroić na 2 cm kostkę.

4. Łyżkę oliwy rozgrzać w woku, wrzucić paprykę, dusić pod przykryciem około 10 minut. Przełożyć do dużego garnka.

5. Pomidory sparzyć, obrać ze skóry, pokroić w plastry.

6. Łyżkę oliwy rozgrzać w woku, wrzucić pomidory, dusić pod przykryciem około 10 minut. Przełożyć do dużego garnka.

7. Łyżkę oliwy rozgrzać w woku, wrzucić cebulę, dusić pod przykryciem około 5 minut. Przełożyć do dużego garnka.

8. Wok w końcu można odstawić ;). Do uduszonych warzyw dodać wyciśnięty czosnek, pieprz i sól (kręciłam młynkami po około 10 razy ;)).

9. Przez 20 minut dusić na bardzo małym ogniu, od czasu do czasu mieszając.

10. Podawać jako danie główne, z młodymi ziemniakami z koperkiem lub smażonymi z czosnkiem. Niebo.


*Można na 10 minut po przekrojeniu na 4 części posypać solą i skropić cytryną, by ew. gorzki posmak czasami obecny w miąższu zniknął, a potem przepłukać warzywa.

IMGP3701
Read more

Kokosowy kalafior

Kalafior uwielbiam w prostej formie: podgotowany, a potem smażony, z posmakiem lekkiego przypalenia :). Albo ugotowany, podawany z bułką tartą. Mniam. Ale od mniej więcej roku jestem fanką także innej wersji kwiatu kalafiora.

Parafrazując Kasię Nosowską - nie wygląd to przesadnie ładnie. Ale są potrawy, w zasadzie tak rzecz ma się z wszystkimi daniami "jednogarnkowymi", które choć nie powalają estetyką, są pyszne.

kokokal

Pomysł na kalafior z ulubioną indyjską nutą i kokosem pochodzi z książki "Przemytnicy marchewki, groszku, soczewicy" autorstwa rodziny Szaciłło. Książka ciekawa: zdecydowanie dla tych, którzy nie muszą jeść mięsa ;), "oswaja" wprowadzenie często nielubianych warzyw do menu dzieci, ale i dorosłych, dodaje kilka egzotycznych przypraw co codziennego jadłospisu. Poza kalafiorem baaaardzo polecam kotlety z kaszy gryczanej z sosem pieczarkowym. Ale ad rem :)

Składniki (danie główne dla 2 osób):

1/2 średniej wielkości kalafiora (u mnie 2 malutkie)
4 żółte pomidory (zużyłam 250 g koktajlowych; próbowałam też zamienić żółte na pellati z puszki, ale to już nie jest to samo - lepiej trzymać się przepisu)
oliwa z oliwek (razem 5-6 łyżek)
2/3 szklanki jogurtu naturalnego (u mnie ok. 300 g)
1/3 szklanki wiórków kokosowych


Masala:
1 łyżka kuminu/kminu rzymskiego
płaska łyżeczka cynamonu
 płaska łyżeczka asafetidy
4 goździki
czubata łyżeczka mielonego imbiru
czubata łyżeczka kurkumy
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej



Przygotowanie:

1. Kalafior umyć, podzielić na małe różyczki.

2. Łyżkę oliwy rozgrzać na wysokiej patelni lub w woku, wrzucić kalafior, dodać 2-3 łyżki wody, dusić do względnej miękkości (ok. 10 minut).

3. Pomidory pokroić w plastry, dorzucić do  kalafiora. Często mieszać, bo może przywierać - dusić przez kolejne 10 minut, a w zasadzie do miękkości kalafiora.

4. Na 4-5 łyżkach rozgrzanej oliwy przyrumienić kokos (wystarczy ok. 10 sekund), dorzucić wszystkie przyprawy, mieszać jeszcze przez ok. 10 sekund.

5. Masalę dokładnie wymieszać z kalafiorem na patelni, zalać jogurtem i jeszcze przez minutę podgrzewać.

2
Read more

Kurczak w sosie fistaszkowym

Drugie danie nie musi mieć obowiązkowego zapychacza w postaci ziemniaków, ryżu czy kaszy. To od jakiegoś czasu moje drugodaniowe credo.



Składniki na obiad dla 2 osób:

1 podwójna pierś z kurczaka
2 ząbki czosnku
1 średniej wielkości cebula
3 łyżki ciemnego sosu sojowego
1 łyżeczka sosu chilli
1 łyżeczka mielonego imbiru (lub djahe oryginalnie)
1 opakowanie mrożonej zielonej fasolki szparagowej
sos z fistaszków, 150-200 ml - dostępny w Kuchniach Świata i Carrefourze (w wersji pikantniejszej i tańszej); można też go przyrządzić samodzielnie z masła orzechowego

Przygotowanie:

1. Cebulę i czosnek obrać, posiekać. 

2. Smażyć przez 3 minuty na rozgrzanym oleju. 

3. Dodać imbir, chilli, sos sojowy, fasolkę, zalać 150 ml wody. Zagotować, dusić pod przykryciem 10-15 minut.

4. Mięso umyć, oczyścić, pokroić na małe kawałki. Na osobnej patelni smażyć przez około 5 minut, do zbrązowienia, dodać sos fistaszkowy, podgrzewać przez kolejne 10 minut.

Read more

Zupa dahl

Moja druga zupa z mlekiem kokosowym. Orientalna z nazwy, pikantna w smaku, składnikowo przystępna, szybka i syta, pyszna i prosta. Matko, ile przymiotników na p! Indyjska dahl.


Litera "p" ma udział w jeszcze jednym ważnym pojęciu. W sumie można powiedzieć, że dahl to zupa składająca się głównie z przypraw :)

  
Składniki dla 4-6 osób (w zależności, czy to jedyne danie podczas posiłku):

2 ząbki czosnku
1 średniej wielkości cebula
2 łyżki masła
1 łyżeczka kurkumy (ew. curry)
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka kuminu - kminku rzymskiego (ew. indyskiego)
1 łyżeczka garam masala*
1/2 łyżeczki chilli
1 łyżeczka pasty z kolendry (lub kawałek posiekanej świeżej kolendry)
2 puszki pomidorów bez skórki
szklanka czerwonej soczewicy
200 ml mleczka kokosowego (ew. słodkiej śmietanki)
750 ml bulionu
1 łyżka sosu sojowego
sok z połowy limonki (ew. cytryny)
chlebek naan lub inne pieczywo

*garam masala to mieszanka przypraw, którą można kupić m.in. w Kuchniach Świata, ale kiedy pierwszy raz robiłam tę zupę, nie było takowego pod b(l)okiem. Przygotowuje się ją jednak szybko i prosto. Niżej wymienione przyprawy należy prażyć osobno na patelni przez ok. 2-3 minuty, następnie razem zmielić.


2 łyżeczki kuminu lub kminku
2 łyżeczki imbiru
2 łyżeczki kardamonu
2 łyżeczki pieprzu
1 łyżeczka cynamonu
5 kawałków goździków
1 liść laurowy
1 łyżeczka gałki muszkatołowej

Składników bez liku, wykonanie banalne.

Przygotowanie:

1. Czosnek i cebulę obrać, posiekać. 

2. Masło rozpuścić w rondlu, przez około 30 sekund smażyć cebulę i czosnek. 

3. Dodać przyprawy (poza sosem sojowym) i smażyć jeszcze przez 30 sekund. 

4. Dodać pomidory, bulion, sos sojowy, mleko kokosowe i soczewicę. Gotować na małym ogniu przez 20 minut. 

Zupa jest sycąca, ale warto podawać ją z chlebem albo chlebkiem naan (za pierwszym razem razowiec świetnie się sprawdził). Naan można kupić w Kuchniach Świata (mini chlebki) lub przyrządzić samodzielnie, co planuję zrobić, przygotowując zupę trzeci raz :). 

Read more

Sałatka brokułowa

Chciałoby się, by prawdą było zdanie "Świątecznego objadania się nigdy za dużo"... Jednak dowody są raczej niezbite. Więc na chwilę można spróbować jadać może nie tyle mniej, co trochę lżej, przy okazji efektywnie eksploatując poświąteczne produkty (vide: jajka i sery) i z dodatkiem wiosny (vide: brokuł). Przepis podpatrzony tutaj, lekko zmodyfikowany.


Składniki dla 3-4 osób:

1 brokuł
sok z połowy cytryny 
4 jajka (sałatka będzie dobra także bez nich)
pół opakowania sera typu feta
1 mozarella (150-200 g), jeszcze lepiej opakowanie małych kulek
2 ząbki czosnku
pół szklanki jogurtu naturalnego
garść nasion słonecznika


Przygotowanie:

1. Brokuła oczyścić, podzielić na różyczki, włożyć do garnka, zalać wrzątkiem i gotować przez 5 minut. 

2. Opłukać w zimnej wodzie, skropić cytryną. 

3. Jajka ugotować na twardo.

4. Sery oraz jajka pokroić w kostkę. Delikatnie wymieszać razem z brokułem.

5. Przygotować sos: czosnek obrać, drobno posiekać, dodać do jogurtu. Polać sosem wymieszane składniki.

6. Na rozgrzanej patelni przez około 3-4 minuty prażyć słonecznik, a następnie posypać nim sałatkę.

Read more

Kurczak międzynarodowy

Komentując ten wpis, Kasia poddała mi pod rozwagę pomysł zapieczenia kurczaka. A że jestem z tych rozważnych, to czemu nie, jeżeli dodatkowo wziąć pod uwagę fakt, że dla połączenia mozarelli z suszonymi pomidorami dałabym się rozdrobnić, a drób z kolei to podstawowe mięsiwo w domu?



Składniki dla 2 osób:

Podwójny filet z piersi kurczaka
8 suszonych pomidorów w oliwie
2 kulki mozarelli po 100g (lub jedna większa, 150-200g)
1 ząbek czosnku
sól, pieprz
kilka listków bazylii

Przygotowanie:

1. Mięso oczyścić i umyć, podzielić na 2 piersi. Mięso lekko rozbić - w innym wypadku będzie się piec nierównomiernie.

2. W każdej piersi zrobić "kieszonkę" - naciąć mniej więcej w środku, tak by do środka można było włożyć kawałek pomidora i mozarelli.

3. Kulkę z mozarelli pokroić na 3 dość cienkie plastry.

4. Do "kieszonki" kurczaka włożyć 1 kawałek pomidora i 1 mozarelli.

5. Naczynie żaroodporne posmarować łyżką zalewy z suszonych pomidorów. Ułożyć w niej mięso. Na każdy kawałek położyć po 3 kawałki pomidora i 2 mozarelii. Polać 2-3 łyżkami zalewy.

6. Zapiec w temperaturze 180 stopni przez około 20-30 minut. Podawać na liściu sałaty, udekorować bazylią. Szybko pochłonąć ;)

Read more

Zielona sałatka

Nic nadzwyczajnego, ale niezastąpiona jako lekki (lojalnie uprzedzam, że konsumpcja pochłania mniej więcej połowę kalorii zawartych w sałatce ;)), szybki i treściwy posiłek. Chciałoby się powiedzieć, że to danie typu "z niczego" czy też "ze wszystkiego, co jest". Ale jednak nie do końca, bo elementem programu obowiązkowego jest sałata. Pozostałe składniki w miarę dowolne: zamiast wędzonego łososia może być  inna ryba, feta, jajko czy kurczak. Warto pamiętać o sezamie i słoneczniku - jako "posypka" naprawdę  pozytywnie wpływają na smak.


Kluczowa sprawa to sos; tutaj staram się odtworzyć bardzo dobry sos miodowo-musztardowy, serwowany w fabryce ;).

Składniki na 1 porcję - duży talerz:

3 liście sałaty lodowej
garść rukoli
20-25 g wędzonego łososia
1 pomidor
5-6 zielonych oliwek
1 łyżeczka sezamu
1 łyżeczka łuskanego słonecznika
Kiełki - lucerna, słonecznik i fasolka mung (domowa fabryka ziela)

Sos:
 2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka wody
1/2 łyżeczki miodu
1/2 łyżeczki musztardy
1/2 łyżeczki octu balsamicznego
1/2 łyżeczki soku z cytryny


Przygotowanie:

1. Przygotować sos - składniki wymieszać, odstawić na pół godziny, celem "przegryzienia się".

2. Sałatę porwać na małe kawałki, ułożyć na talerzu.

3. Ułożyć składniki podstawowe: pokrojone pomidory, kawałki łososia, oliwki + co tam jeszcze lodówka zaproponuje.

4. Posypać słonecznikiem i sezamem.

5. Polać sosem, posypać kiełkami.


Read more

Wariacje waldorfowskie

Po zupie z ciecierzycy zostało tylko wspomnienie oraz kilka gałązek selera naciowego. W sam raz na wariancję na temat sałatki Waldorf, pochodzącej ponoć z XIX wieku. Oryginalnie z jabłek, selera, winogron i orzechów, podawana z majonezem.


Składniki na 6 porcji:


5 kawałków selera naciowego
2 jabłka
1 łyżka soku z cytryny
Garść (ok. 50 g) włoskich orzechów

Sos:
Łyżeczka musztardy
Mały jogurt (125 g)


Przygotowanie:

1. Seler umyć, usunąć twarde włókna, przekroić wzdłuż na pół, pokroić na około 1 cm kawałki.

2. Jabłka oczyścić z gniazd, nie trzeba, choć można, obrać, pokroić na małe kawałki. Pewnie najlepiej w tak zwaną drobną kostkę, ale ja mam alergię na takie dziabanie (poległam na niejednym egzaminie z tego materiału), kawałki mają być po prostu dość małe, wojskowo równe nie muszą być.

3. Jabłko natychmiast skropić łyżką soku z cytryny.

4. Orzechy sparzyć, pokroić na dość drobne kawałki (gdy woli się mieć proszek, można także użyć blendera); kilka orzechów odłożyć do dekoracji.

5. Jogurt wymieszać z łyżką musztardy.

6. Całość wymieszać, udekorować orzechami i częścią zieloną selera. Dzisiaj podawana z piersią z indyka, zapieczoną w cynamonie i imbirze.



Read more

Tajska zupa kokosowa

Wariacja na temat tajskiego Tom-kha- Kai. Wariacja, bo z braku galangala, pojawi się imbir. Galangal można jednak kupić w formie pasty koloru łososiowego np. w Kuchniach Świata lub po prostu w Carrefourze. Ten ostatni to jeden z nielicznych zwykłych marketów, w którym za przystępną dla zwykłego śmiertelnika cenę można dostać różne "dziwactwa".


Zupa łączy prawie wszystkie smaki, które lubię: kwaskowaty, ostry, pieprzny. Ossstra. I pierwsze danie, które w całości skopiowała ode mnie moja Mama. Muszę mówić, jak jestem dumna? ;)

Składniki na 6 porcji:

400 ml mleka kokosowego
Podwójna pierś z kurczaka
400 ml bulionu
Kawałek korzenia imbiru (wystarczy 25 g, około 3-4 cm) lub 2 łyżeczki sproszkowanego
4 łodygi trawy cytrynowej lub 5 łyżeczek pasty z trawy cytrynowej
4 łyżeczki zielonej tajskiej pasty curry
Szczypta kurkumy
2 ząbki czosnku
Papryczka chili lub sos chili (można zrezygnować, jeżeli nie chce się, by zupa była bardzo ostra)
4 łyżki sosu rybnego (można pominąć bez większych strat smakowych)
1 łyżka cukru
Sól, pieprz
Olej
1 limonka lub cytryna
Kolendra (bądź pasta z niej) i dymka po posypania


Przygotowanie:
 
  1. Kurczaka umyć i pokroić w cienkie paski.
 
  1. Rozgrzać olej na patelni, wrzucić posiekany czosnek i papryczkę, dodać kurczaka i smażyć przez około 5 minut.

  1. Mleko kokosowe i bulion zagotować z imbirem i trawą cytrynową. Gotować przez 10 minut. Odcedzić trawę, wyjąć korzeń imbiru.

  1. Do wywaru dodać kurczaka, sos rybny i pozostałe przyprawy. Gotować przez 10 minut.

  1. Zupę nalać po misek, dodać wyciśnięty sok z limonki, dodać kolendrę i posypać dymką. 
    Read more

    Zupa z ciecierzycy i krewetek

    W kwestii zup jestem "za, a nawet przeciw" tradycjonalizmowi: nie gustuję w ciężkich zupach ze śmietaną,  ale pomidorowa, grzybowa, ogórkowa, barszcz i kwaśnica - to moje ulubione. W czasie choroby - niezastąpiony jest wywar z martwego ptaka. I chociaż bardzo lubię zupy i kremy, to rzadko pojawiają się na stole. Wiosna, pora na zamiany.

    Na początek przeprosiłam się z grochem włoskim. A potem, żeby było jeszcze bardziej italiańsko, śpiewam  pod nosem piosnkę o rozmarynie, mając na uwadze jego ludową symbolikę, a co.


    Składniki na 4 porcje:

    40 dkg ciecierzycy
    3-4 ząbki czosnku
    rozmaryn - 3 łyżeczki suszonego (lub świeżego - także 3 gałązki)
    7 łyżek oliwy z oliwek
    1 puszka pomidorów w zalewie
    krewetki koktajlowe - około 10 dkg
    sól, pieprz
    szczypta ostrej papryki lub łyżeczka sosu z ostrej papryki
    łyżka sosu ciemnego sojowego


    Przygotowanie:

    1. Ciecierzycę namoczyć na noc. Zagotować z ząbkiem czosnku i rozmarynem (1 łyżeczka) przez około godzinę (powinna być al dente). Idealne rozwiązanie - mieć zamrożoną już ugotowaną ciecierzycę, wtedy wystarczy zalać ją wrzątkiem i zostawić na 5-10 minut z ząbkiem czosnku. Taka możliwość czyni z zupy potrawę ekspresową ;)

    2. Na rozgrzaną patelnię wlać 5 łyżek oliwy, wrzucić pozostały rozmaryn i posiekany czosnek 
    (1 ząbek), podsmażyć przez 5 minut.

    3. Dodać odsączoną ciecierzycę i pomidory, podsmażyć przez 5 minut. Dodać przyprawy (sól, pieprz, sos sojowy), wodę z ciecierzycy, gotować przez 20-25 minut.

    4. 1/3 ciecierzycy odłożyć, resztę zmiksować.

    5. Na patelni na oliwie podsmażyć pozostały ząbek czosnku, gdy się zarumieni, trzeba go wyjąć 
    i wrzucić na oliwę krewetki. Można dodać rozmiażdżony ząbek czosnku (lub łyżeczkę sproszkowanego).

    6. Krewetki zarumienić z obu stron.

    7. Do miseczek wlać trochę zupy-kremu, dodać 2 łyżki odłożonej ciecierzycy, ułożyć na niej krewtki. Posypać obdrobiną ostrej papryki, ew. udekorować gałązką rozmarynu, polać sosem paprykowym (łyżka oliwy + ostra papryka).

    Read more

    Trójkolorowa tarta

    Mozarella to dla mnie przede wszystkim pyszne caprese. Ale od kiedy wiem, że  to mozarella tak świetnie smakuje w pizzy (tak, przez lata myślałam, że serem "właściwym" jest zwykły żółtak), odkrywam jej drugą, mniej gąbczastą naturę. Międzynarodowo będzie. Zamiast pizzy - kruche ciasto, a całość wygląda jak flaga Włoch, Węgier lub Bułgarii ;)


    Składniki:

    Ciasto
    25 dkg mąki krupczatki
    3/4 kostki masła
    żółtko
    szczypta soli

    Góra/farsz
    125 g mozarelli
    150 g pomidorów w oliwie
    2 łyżki zielonego pesto
    świeża lub suszona bazylia do posypania



    Przygotowanie:

    1. Z mąki, żółtka, masła, soli i 3 łyżek zimnej wody zagnieść ciasto. 

    2. Ciasto odstawić do lodówki na 30 minut.

    3. Formę nasmarowaną tłuszczem wyłożyć ciastem. Piec w temperaturze 200 stopni przez 15 minut.

    4. Ser i pomidory pokroić np. w paski, ułożyć na cieście, posmarować pesto.

    5. Piec w temperaturze 200 stopni przez 15 minut. Posypać bazylią.

    Read more

    Śledzie po kardynalsku

    Śledzie surwiwalowe. Dzięki nim przetrwałam pierwszą wigilię poza domem rodzinnym ;) Szybkie
    w przygotowaniu, jednak są smaczniejsze, gdy leżakują co najmniej dzień przed podaniem.


    Składniki dla 3-4 osób:

    0,5 kg filetów śledziowych, najlepiej małosolnych
    5 małych cebul
    1/2 szklanki oleju 
    1 łyżka fruktozy
    10 dkg koncentratu pomidorowego (30%)
     6 ziaren pieprzu
    2 ziarna ziela angielskiego
    1 liść laurowy
    1 łyżeczka curry lub zielonej pasty curry
    1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki

    Przygotowanie:

    1. Cebulę pokroić dość drobno (np. w kostkę), dodać pieprz, ziele, liście laurowe, olej - dusić na małym ogniu przez około 20 minut, mieszając dość często (żeby cebula się nie przypaliła).  

    2. Dodać resztę składników, zagotować.

    3. Filety wymoczyć i pokroić na ukośne paski (2-3 cm).

    4. Ostudzonym sosem zalać śledzie, odstawić na noc. Przed podaniem wyjąć, w miarę możliwości, liście laurowe i ziele angielskie.
    Read more

    Gulasz być może grecki

    Zapoznaję się bliżej w wołowiną. Do tej pory poza tatarem, mam na koncie niezbyt udane eksperymenty ze stekami, a że mięso to zdrowsze od wieprza, warto nadal próbować ;)

    Nie wiem, czy faktycznie danie ma rodowód z kraju Zorby (czy raczej jest z nim tak, daniem, nie Zorbą, jak z plackami po węgiersku czy rybą po grecku...), ale podoba mi się kwaskowaty smak i mocno wyczuwalny zapach cynamonu. Oryginalnie (według przepisu z Współczesnej kuchni domowej) podawany z fetą, w wyniku chwilowego braku tego sera w lodówce, skorzystałam z opcji dodania czarnych oliwek. Gulasz  jak to gulasz - zwykle nie wygląda szczególnie apetycznie :)

     

    Składniki dla 2 osób:

    2 plastry ładnej wołowiny (chudy udziec wołowy, ok. 40 dkg)
    8 łyżek oliwy
    3 łyżki koncentratu pomidorowego
    3 łyżki octu winnego
    3 szklanki wody
    pół łyżeczki mielonego kminku (może być także w całości)
    kawałek cynamonu
    ok. 10 małych cebulek (użyłam 3 szalotki)
    15 dkg fety lub/i ok. 10 czarnych oliwek

    Przygotowanie:

    1. Mięso umyć i pokroić na małe kawałki (przepis sugeruje wielkość pudełka od zapałek, myślę, że warto, by były o połowę mniejsze).

    2. Oliwę podgrzać w wysokim i dość szerokim garnku/rondlu, obsmażyć kawałki mięsa z dwóch stron.

    3. Włać 3 szklanki wody, dodać koncentrat pomidorowy, ocet, przyprawy, pieprz i sól do smaku. Cebulki można gotować przez ok. minuty we wrzącej wodzie - ja szalotkę pokroiłam na 4 części
    i dodałam bezpośrednio do wywaru mięsnego. Wywaru jest dużo i nie jest gęsty, ale przez godzinę wyparuje i być może trzeba będzie dolać jeszcze wody ;)

    4. Dusić na niewielkim ogniu przez około godzinę i 15 minut, by mięso było miękkie.

    5. Po nałożeniu na talerz, posypać fetą lub oliwkami. Można podawać z chlebem, makaronem, sałatą lub fasolką szparagową.
    Read more

    Piersi Grocholi

    Wbrew pozorom - nie będzie o biuście :) W slangu domowym mówimy na tak przyrządzonego kurczaka po prostu Grochola.

    Danie jest dietetyczne, ekspresowe, doskonałe dla niespodziewanych gości (przygotowanie zajmuje 15-20 minut), o intensywnym smaku, którego postawą jest czosnek i sos sojowy.

    Składniki na 2-osobowy obiad:

    podwójna pierś z kurczaka lub polędwiczki drobiowe (ok. 30 dkg)
    duży kubek jogurtu naturalnego lub śmietany (ok. 330 g)
    3-4 ząbki czosnku
    1 łyżka oliwy
    5-6 łyżek stołowych sosu sojowego (najlepiej bez cukru)
    opcjonalnie czosnek granulowany 
    szczypior do posypania

     Przygotowanie:

    1. Kurczaka umyć, oczyścić (jeżeli to pierś), pokroić na 3-4 cm kawałki.

    2. Czosnek obrać, drobno pokroić.

    3. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać czosnek i prażyć przez około minutę.

    4. Dodać kurczaka, zarumienić, potem konieczne będzie dodanie ok. 3 łyżek wody, żeby mięso się udusiło. Poczekać ok. 10 minut, aż mięso będzie miękkie (można je także wstawić do piekarnika
    w naczyniu żaroodpornym na około 15 minut).

    5.  Do jogurtu dodać sos sojowy, można dodać także czosnek granulowany (lub zmiażdżony ząbek czosnku). Sprawdzić smak - czy jest wystarczająco ostry (po dodaniu do mięsa smak będzie bardziej łagodny), sos powinien mieć kolor kawy z dużą ilością mleka.

    6. Na bardzo małym ogniu dodać do mięsa sos, mieszając, po 30 sekundach zdjąć z ognia. Gotowe!

    Z makaronem pełnoziarnistym pt. łosie z Ikei - współgra naprawdę dobrze.


    Tak przyrządzonego kurczaka można potraktować jako danie tradycyjne (tzw. drugie danie, np.
    z ziemniakami i mizerią lub ryżem i sałatą) czy bazę do innych dań (np. penne z kurczakiem, sałata
    z kurczakiem). Tak sobie myślę, że poczytna pisarka powinna się kiedyś dowiedzieć, ile radości sprawia przepisem, którym podzieliła się z czytelnikami jednej z gazet ;)
    Read more
    Related Posts with Thumbnails